Apel w łódzkim obozie.
Prewencyjny
Obóz Policji Bezpieczeństwa dla Młodzieży Polskiej w Łodzi (niem.
Jugend- lub Kinder-KZ, a także Polen-Jugendverwahrlager der
Sicherheitspolizei in Litzmannstadt) – obóz koncentracyjny mieszczący
się w okupowanej Łodzi - (Litzmannstadt), przeznaczony dla dzieci i
młodzieży polskiej w wieku od 2 do 16 lat.
Do obozu w Łodzi na podstawie wyroków niemieckich sądów kierowano młodocianych więźniów
obojga płci z terenów całej Polski, głównie ze Śląska, Zagłębia
Dąbrowskiego, Wielkopolski, Pomorza, Mazowsza, a także z Łodzi i terenów
rejencji łódzkiej. Trafiały tu bezdomne dzieci zatrzymane na ulicach,
drogach i dworcach kolejowych, osierocone w wyniku zabicia bądź wywozu
rodziców na roboty do Niemiec lub do obozów koncentracyjnych czy
więzień. Osobną grupę stanowiły dzieci członków ruchu oporu i więźniów
politycznych skazanych przez nazistowskie sądy, które Niemcy uważali za
"dzieci terrorystów polskich".] Były to np. dzieci z Mosiny i Poznania
należące do aresztowanych za działalność antyfaszystowską osób
skupionych wokół dra Franciszka Witaszka. Do obozu kierowano również
dzieci Polaków wysiedlonych z różnych regionów Polski m.in. z terenów
Zamojszczyzny tzw. "Dzieci Zamojszczyzny". Po ukończeniu 16 lat dzieci
wywożono do obozów koncentracyjnych dla dorosłych. Część z nich trafiła
bezpośrednio do KL Auschwitz. Pierwsza grupa więźniów trafiła do obozu
11 grudnia 1942 roku. Więźniem z numerem 1 był Zdzisław Włoszczyński.
Wszystkie uwięzione dzieci musiały ciężko pracować od 8.00 do 16.00 i
ustalano im dzienne normy, które musiały wykonać. Działo się to nawet
wbrew okupacyjnemu prawodawstwu, które za najmniejszy dopuszczalny
wiek,od którego można było rozpocząć pracę ustalało wiek lat 12. W
obozie łódzkim chłopcy wyrabiali buty ze słomy, koszyki z wikliny, paski
do masek gazowych oraz skórzane części do plecaków. Dziewczynki
pracowały w pralni, kuchni, pracowni krawieckiej i w ogrodzie. Ciężką
pracę administracja nagradzała skromnym wyżywieniem. Dzieci otrzymywały
na śniadanie kromkę suchego chleba i kubek czarnej kawy bez cukru, na
obiad zupę z ziemniaków w łupinach lub z brukwi, bez tłuszczu, a kolacja
była powtórzeniem śniadania.
11 grudnia 1942 roku do obozu przybył
pierwszy transport. Przez obóz do 18 stycznia 1945 przeszło, wg różnych
szacunków, od kilku do kilkunastu tysięcy dzieci. Historycy szacują
liczbę małoletnich więźniów na 5–10 tys. Dokładna liczba ofiar nie jest
znana, ponieważ Niemcy zabrali lub zniszczyli dokumentację obozu
podczas ewakuacji. Głodowe racje żywnościowe, praca ponad siły, fatalne
warunki sanitarne, brutalne traktowanie młodocianych więźniów powodowały
wysoką śmiertelność – wyzwolenia doczekał się niecały tysiąc dzieci.
Obóz został wyzwolony 19 stycznia 1945 przez Armię Czerwoną.